1 2 3 następna > »
Bramkarz musi grać
Dlatego właśnie namawiam Tomka Kuszczaka i Łukasza Fabiańskiego na zmianę otoczenia. Czy to będzie wypożyczenie, czy transfer definitywny, zależy już od nich. Kuszczak pewnie wolałby wypożyczenie, on naprawdę mocno wierzy w to, że kiedyś zostanie numerem jeden w Manchesterze. Nie wiemy tylko, ile jeszcze żyć ma przed sobą niesamowity Edwin van der Sar. Większy problem ma Łukasz Fabiański. Od paru lat przyklejony jest do ławki rezerwowych, co ewidentnie mu nie służy. Brak widać u niego chyba nawet bardziej niż u Kuszczaka. Choć trzeba pamiętać o tym, że Fabiański spędził niedawno sporo czasu na leczeniu kontuzji, Kuszczak ponadto grał chyba ostatnio jednak trochę więcej. Tak czy inaczej, moim zdaniem to ostatni dzwonek dla obu naszych bramkarskich nadziei na Euro 2012, bo ostatnio coraz częściej takim mianem określa się Wojciecha Szczęsnego, który właśnie rozwija się na wypożyczeniu w Brentford.
Znajdź różnicę
Jeszcze przed Mistrzostwami Europy w piłce ręcznej w Austrii podopieczni Bogdana Wenty buntowali się przeciwko niewystarczającej działalności, przede wszystkim marketingowej, Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Piłkarze, oraz (a może przede wszystkim) trener Wenta, narzekali na zbyt małą aktywność związkowych działaczy w zakresie promocji dyscypliny oraz działalności mającej na celu stworzenie programu szkoleniowego, który pozwoliłby na taśmowe „produkowanie” kolejnych Szmali, Jureckich, Bieleckich czy Jurasików. Mimo kontraktu z Polsatem Sport, mimo przyciągania sponsorów do reprezentacji (wcześniej PKO, teraz PGNiG), piłkarze ręczni są niezadowoleni z działalności związku, bo wiedzą że ich obecne sukcesy mogą być podwaliną pod olbrzymi rozwój ich ukochanej dyscypliny.
A który z piłkarzy nożnych zająknął się ostatnio nad kondycją PZPN czy w ogóle polskiej piłki? Nie ma się do czego przyczepić? Czy panuje może przekonanie, by lepiej nie wychylać się przed szereg, skoro inni tego nie robią? Tylko, że taki sposób myślenia widać później na boisku, gdy nie ma komu wziąć odpowiedzialności za wynik.
Komentarzy: 0Don’t mess with Tomek Kuszczak
Imponuje mi Tomasz Kuszczak. Jego pewność siebie i determinacja, jak na polskie warunki, są zjawiskowe. Przez kilka lat balansujący między numerami dwa i trzy w hierarchii bramkarzy Manchesteru United, w Polsce nie wiedzieć czemu traktowany z przymrużeniem oka, w najlepsze rozgrywa kolejne mecze w podstawowej jedenastce Czerwonych Diabłów. Imponuje pewnością siebie, ale potrafi też przyznać, że ma jeszcze nad czym pracować, co czyni z wielkim zaangażowaniem podczas każdego treningu MU. Na forach internetowych wciąż wypomina mu się kuriozalną bramkę wpuszczoną kilka lat temu w reprezentacyjnym meczu z Kolumbią. Kuszczak nic sobie z tego nie robi, a krytykę przyjmuje tylko konstruktywną, za każdą inną można przez Tomka zostać solidnie zruganym, o czym przekonał się swego czasu Leo Beenhakker.
Czy to będzie rok Tomasza Kuszczaka? Szczerze mu tego życzę, przydałby się nam godny następca Artura Boruca, w którego odrodzenie przestaję już niestety wierzyć. Więcej szans na pozytywne polskie akcenty na piłkarskim topie w 2010 roku jakoś nie widzę.
Turbodymomen nie musi orientować się w realiach ligi polskiej. Asystent trenera reprezentacji musi.
Beach soccer po polsku
Nie wierzę w żałosne wymówki PZPN-owskich działaczy, że rozgrywanie meczu międzypaństwowego w tak skandalicznych warunkach było jedyną możliwością. Albo ktoś jak zwykle nie dopełnił swoich obowiązków, załatwiając sparingpartnera i stadion na ostatnią chwilę, albo ktoś po prostu nie ma wyobraźni. Albo, co najbardziej prawdopodobne, jedno i drugie.
1 2 3 następna > »
| « poprzedni | styczeń 2012 | następny » |
| Pn | Wt | Śr | CZ | Pt | So | Ni |
| 1 | ||||||
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 |
2010-02-27
2009-12-02
2009-06-03
2009-04-07



